19 lutego 2011

A, tak mnie dziś naszła ochota na szwędanie się po mieście :) kilka fotek poniżej i powyżej... Jakoś tak blokowiskowo... ceglasto...
KATOWICE




... no i kociak w domowym zaciszu :)
Ha! kociak też wyszedł domowo, bo siedzi w swoim kartonowym domku:)
Rozgryza go co kilka tygodni, aż zostaną placki kartonu i trzeba nowy załatwiać;>