11 maja 2011

Katowickie korki - czasem można pokonać inaczej ;)


Tym razem wysiadłyśmy z koleżanką Anią za rondem i poszłyśmy na nogach pod Apatora. Po dotarciu na miejsce, autobus nadal nas nie minął... Wszystko stało.

Fotka powstała, kiedy przypomniało mi się, że miałam dziś na rowerze jechać...
(fot.Ania)